środa, 18 września 2013

W Teorii Aktora-Sieci hybrydy są bytami, których nie da się jednoznacznie zakwalifikować do świata kultury bądź natury.
Człowiek-pies, człowiek-samochód, człowiek-komputer, to translacyjne sieci, które dają się połączyć w jedną całość i po chwili rozłączyć. W każdej z dwóch sytuacji będą działały inaczej,  inne będą też skutki działań. 
Sytuacja zaczyna się robić niebezpieczna, kiedy jeden element zaczyna "wrastać" w drugi. Czy to już hybryda antropotechniczna? O zgrozo...


Compaq

W(y)pływ napoju

Informacja, komunikat, instrukcja, to towary na wagę złota. Stwierdzenie znów banalne, ale niepodważalne. Producent automatu na napoje umieścił na nim informację, jak produkt dostać do ręki, jednak nie ostrzegł przed tym, że spadająca puszka czy butelka ulega wstrząśnięciu. Niewidzialny, acz stanowczy aktor (śmiem mniemać, iż była nim Pani Sprzątająca) zrobił jednak swoje, zapobiegając sklejeniu - dosłownie i w przenośni - klienta automatu, kupionego napoju, oraz podłogi.
Gdzie zostało wykonane zdjęcie - zainteresowani z pewnością to wiedzą.



wtorek, 17 września 2013

Kajko i Kajka

"Nie jest jednak zadaniem antropologii przetwarzanie na tekst całych biografii i historii społecznych, ani też opowiadanie na nowo miejscowych opowieści. O wiele lepiej radzą sobie z tym ci, którzy nimi żyją. Tym, co cechuje antropologię i ją wyróżnia jest doświadczenie siły szczegółu w praktycznym życiu i przetworzenie tego w teorię, która poza ów szczegół wykracza. Życie, aby można je było pojąć, musi zostać odtworzone w odrębnym języku."

(Kirsten Hastrup, Droga do antropologii. Między doświadczeniem a teorią, Kraków 2008, s. 33)

 Kiedy czytam Kirsten Hastrup, momentami miałabym ochotę ją uściskać, żeby podziękować za mobilizację do działania i wskazówki odnośnie "przestawienia" myślenia na antropologiczny/etnograficzny tor. Z całym szacunkiem (bez żartów) dla Bronisława Malinowskiego, sądzę, iż powinno dać mu się nieco odpocząć, a właśnie duńską antropolożkę "zadawać" do czytania studentom pierwszych lat antropologii.

W myśl przytoczonych wyżej słów, nie będę opowiadała rozwlekle o postaci Kajko z serii komiksów autorstwa Janusza Christy, ani też nie przepiszę całej biografii mazurskiego poety Michała Kajki.
Stwierdzę jedynie, iż podział na kulturę elitarną oraz popularną ulega coraz większemu zatarciu i staje się (jest!) niewystarczający do opisania rzeczywistości. Informacje pozornie ze sobą niespójne, sklejają się, dając efekty niepowtarzalne i niespodziewane. "Syndrom Klocków Lego", jak stwierdza Eriksen. 

Teoria teorią, a Olsztynianie swoje na temat ulicy Kajki wiedzą.

środa, 4 września 2013

Oddajmy głos ekspertom

Bywają momenty, kiedy inni w sposób o wiele bardziej doskonały, niż my sami, potrafią oddać nasz stan ducha. Sztuka polega na tym, aby z ogólnodostępnych, niepoukładanych, "spiętrzonych" informacji wybrać te, które są dla nas najcenniejsze, a ignorować te, których nie potrzebujemy. Na dziś pozwoliłam sobie wybrać dwa krótkie filmy, które trafiają w sedno mego samopoczucia (0 zgrozo, oby nie stylu życia...)

"Procrastination" Tales Of Mere Existence